I, o tak, dobrze: narodziny Jezusa!

Grab your FREE Downloadable below!

I, o tak, dobrze: narodziny Jezusa!

Aby wyjść z impasu, May zwołała ponad pięciogodzinne posiedzenie swojego gabinetu na dzisiejszy wtorek – z różnymi członkami. Posiedzenie gabinetu trwa zwykle około 90 minut, a media sugerują, że niektórzy ministrowie promują brexit bez porozumienia, podczas gdy inni wzywają do zacieśnienia więzi z UE, aby byli częścią linii rządowej. Propozycja pozostania w europejskiej unii celnej była najbliższa w poniedziałek większością głosów, mimo sprzeciwu znacznej części konserwatywnej partii rządzącej. Jeśli parlament ani nie zgodzi się na porozumienie majowe, ani na alternatywę, istnieje ryzyko wyjścia bez niej. Umowa. Możliwe byłoby jednak również kolejne odroczenie Brexitu.

Ale wiązałoby się to z udziałem Brytyjczyków w wyborach europejskich pod koniec maja – Londyn absolutnie chce tego uniknąć. Ponadto Bruksela prawdopodobnie zażąda ważnego uzasadnienia dla ponownego odroczenia. Coraz więcej jest więc spekulacji na temat nowych wyborów. Prezydent Francji Emmanuel Macron przyjął we wtorek w Paryżu irlandzkiego premiera Leo Varadkara.

Kwestia, jak można w przyszłości zapobiegać kontrolom granicznym między Irlandią będącą członkiem UE a brytyjską Irlandią Północną, jest jednym z największych kontrowersyjnych problemów związanych z Brexitem. W przypadku przywrócenia kontroli granicznych między dwiema częściami Irlandii, oczekuje się nowej przemocy w regionie dawnej wojny domowej. Planowane wyjście Wielkiej Brytanii z unii celnej wydaje się jednak nie do powstrzymania, a politycy unijni zareagowali z przerażeniem na ponowne odrzucenie wszystkich opcji w Londynie. Brexit bez porozumienia jest teraz prawie nieunikniony – napisał na Twitterze przedstawiciel Parlamentu Europejskiego ds. Brexitu, Guy Verhofstadt. „W środę Wielka Brytania ma ostatnią szansę, aby przełamać blokadę lub spojrzeć w przepaść”. „Europejski polityk SPD Jens Geier mówił o„ „teraz śmiesznej samo-blokadzie” w brytyjskim parlamencie ”i zażądał:„ Przedłużenie Unia Europejska może zaakceptować członkostwo w UE po 12 kwietnia z jednoczesnym ogłoszeniem drugiego referendum. “” Źródło: ntv.de, kst / dpa “Wiadomości i informacje w skrócie.

Zbiór artykułów z n-tv.de na temat A380picture alliance / dpa Lufthansa zamawia 20 samolotów dalekiego zasięgu od Airbusa i Boeinga. W zamian grupa dźwigów sprzedaje dobrą połowę swoich A380. Wracają do producenta. Airbus wstrzymuje produkcję A380. Nie jest zatem jasne, co się stanie z pożyczkami, które Republika Federalna Niemiec udzieliła samolotowi.

Szef Airbusa, Tom Enders, mówi, że im nie zwrócą. W Berlinie widzisz to inaczej. Airbus spekulował na temat A380.

Ze względu na brak popytu produkcja samolotów ma zakończyć się w 2021 roku. Najpóźniej do tego czasu firma nie będzie już obsługiwać niespłaconych pożyczek rządowych na gigantyczny samolot. Wstrzymanie produkcji Airbusa A380 mogłoby mieć kosztowne konsekwencje dla podatników.

Według raportu Airbus spłacił tylko jedną trzecią pożyczki rządowej, którą producent samolotów otrzymał na rozwój A380. Airbus odchodzi od swojego gigantycznego A380 i zaprzestaje produkcji. To, co jest ciężkim ciosem dla europejskiego producenta samolotów, jest sukcesem konkurenta Boeinga, z którym zgadza się prasa krajowa – a także w kwestii winy.

Specjaliści z branży wiedzieli od dawna, ale teraz to już oficjalne: producent samolotów Airbus udziela ogromnych rabatów na cenę katalogową przy nowych zamówieniach. Nowe przepisy dotyczące rachunkowości ujawniają prawdziwe ceny. ”Dla prezydenta federalnego Joachima Gaucka będzie to ostatnie przemówienie bożonarodzeniowe jako głowy państwa. (Zdjęcie: AP) W swoim ostatnim przemówieniu bożonarodzeniowym prezydent federalny Gauck zaapelował do Niemców, by nie dali się zastraszyć terrorowi – i wezwał Sprawia też, że kryzys uchodźczy jest problemem.

Po ataku w Berlinie prezydent federalny Joachim Gauck w swoim ostatnim przemówieniu bożonarodzeniowym wezwał do człowieczeństwa i spójności oraz ostrzegł przed nienawiścią i uprzedzeniami. „Zwłaszcza w czasach ataków terrorystycznych nie powinniśmy pogłębiać rozłamów w naszym społeczeństwie, ani uogólniać grup jako podejrzanych, ani polityków, by uogólniać winnych” – powiedział Gauck w swoim piątym i ostatnim przemówieniu bożonarodzeniowym jako głowa państwa. Prezydent Federalny podkreślił, że gniew i złość, a także strach i bezsilność nie zdobyły przewagi w stolicy mimo terroru. „Raczej zbliżyliśmy się do siebie jako społeczność tych, którzy bronią ludzkości”, pochwalił Gauck. “” Bardzo różni ludzie szukali się nawzajem, wzmacniali, dawali sobie ciepło i bliskość. W obliczu morderczej nienawiści potwierdzili swoje tak dla pokojowego i filantropijnego współistnienia – swoje tak dla życia. ”„ Prezydent federalny podkreślił również, że muszą istnieć „spory polityczne” „o polityce uchodźców”, „także o to, czy powinniśmy trzeba zrobić jeszcze więcej w przyszłości, aby zapewnić bezpieczeństwo obywatelom.https://yourpillstore.com/pl/chlorogenic/ ”„ Przemówienie Gaucka zostało nagrane w czwartek po południu, a więc przed śmiercią domniemanego zabójcy we Włoszech. Podobnie jak we wcześniejszych przemówieniach bożonarodzeniowych, Gauck zareagował mocno na bieżące wydarzenia. W ostatnich latach kilkakrotnie poświęcił się walce z kryzysem uchodźczym, aw tym roku były pastor Gauck wyraźnie odniósł się od ataku w Berlinie do przesłania bożonarodzeniowego. „Szczególnie w tych dniach powinniśmy zastanowić się, o co chodzi w Bożym Narodzeniu i co stało się częścią naszej kultury poza chrześcijanami” – powiedział Gauck.

Przesłanie miłości Boga mogłoby pomóc, że „„ gniew i złość przekształcają się w siły, które bronią przed nienawiścią, przemocą i pogardą dla innych ”.„ To nie jest mrzonka, ale w wielu przypadkach już rzeczywistość ”- podkreślił i odniósł się Gauck Między innymi na przykładzie berlińczyków, którzy pomogli umierającym i rannym w ataku na jarmark bożonarodzeniowy w poniedziałkowy wieczór, mimo zagrożenia dla siebie. W zamachu zginęło dwanaście osób, a ponad 40 zostało rannych, niektóre poważnie, podziękował również wielu obywatelom Niemiec, którzy umocnili wiarygodność państwa w pracy lub w czasie wolnym. „Ten kraj zasługuje na zaufanie swoich obywateli”, powiedział Gauck i dodał: „Nawet teraz, ponieważ boryka się z nierozwiązanymi problemami.” „Źródło: ntv.de, dzbanek / AFP” Niemieccy sprzedawcy spodziewają się takiego w tym roku Rekordowy biznes na Święta Bożego Narodzenia. Jednak atak na berliński jarmark bożonarodzeniowy nie powinien pozostać bez wpływu na dealerów. Niemiecki handel detaliczny faktycznie spodziewał się „rekordowego biznesu bożonarodzeniowego” w tym roku. Jednak atak na jarmark bożonarodzeniowy w Berlinie prawdopodobnie wpłynie na dealerów Nie ułatwiaj osiągnięcia tego celu. W Ernst-August-Galerie w Hanowerze. (Zdjęcie: dpa) Dla eksperta handlowego Achima Berga z firmy doradczej McKinsey jest jasne: „„ Taki atak przed Bożym Narodzeniem ma oczywiście wpływ.

W efekcie liczba odwiedzających ulice handlowe powinna w dzisiejszych czasach wyraźnie spaść. ”„ Jeśli nie potrzebujesz pilnie prezentu, warto rozważyć wizytę w centrum miasta lub w centrum handlowym. Pokazały to doświadczenia z zeszłorocznych ataków w Paryżu – podkreśla branżowy ekspert. Kai Falk z Niemieckiego Związku Handlu również spodziewa się wpływu na handel, przynajmniej w stolicy federalnej: “” Zakładamy, że we wtorek i środę w Berlinie nastąpi wgniecenie w sprzedaży. Ludzie zatrzymują się na chwilę, zanim zacznie się normalne życie. ”„ W tym tygodniu duże nadzieje wiążą w szczególności sprzedawcy stacjonarni. Według dyrektora generalnego Niemieckiego Związku Handlowego (HDE) Stefana Genth’a, dealerzy spodziewali się „wielkiego pośpiechu” w centrach miast.

Ponieważ w ciągu ostatnich kilku lat pokazano “”, że coraz więcej klientów decyduje się na świąteczne zakupy w ostatniej chwili. I taki pośpiech byłby również błogosławieństwem dla wielu traderów. Ponieważ w tygodniach przed czwartym Adwentem sprawy związane z Bożym Narodzeniem były mieszane.

Szczególnie zadowoleni byli więksi dealerzy. W wielu mniejszych sklepach było znacznie gorzej. Handel internetowy kwitnie, więc firma kurierska Hermes może dziś cieszyć się z „najsilniejszego bożonarodzeniowego biznesu w historii firmy”. Z drugiej strony wielu sklepikarzy w centrach miast narzeka na mniejszą liczbę odwiedzających w strefach dla pieszych. Podczas gdy branża zegarków, biżuterii, artykułów gospodarstwa domowego i wysokiej jakości żywności kwitnie, według HDE – sprzedaż w branży tekstylnej pozostaje w stagnacji. Boże Narodzenie właściwie nie odgrywa już roli w handlu modą, a pogoda jest o wiele ważniejsza – mówi Axel Augustin z Federalnego Stowarzyszenia Niemieckiego Handlu Tekstyliami (BTE).

Sektor detaliczny tym bardziej liczy na to, że efekt berliński będzie ograniczony. I faktycznie są za tym argumenty. Między innymi, na kilka dni przed festiwalem jest “” za późno na przejście na handel online w większości przypadków “” podkreślił rzecznik BTE. Ponadto sprzedawcy detaliczni mogą mieć nadzieję, że zakupy zostaną przełożone po festiwalu. do przełożenia.

Ponieważ: “” W ostatnich latach biznes poświąteczny nabierał coraz większego znaczenia “”, jak podkreśla rzecznik HDE Kai Falk. Doradca Berg przekonany. Jego zdaniem nie oznacza to jednak, że handel detaliczny może trwać tak, jakby nic się nie wydarzyło. ”„ Ludzie stali się bardziej wrażliwi na duże tłumy ”- podkreśla. „„ Detaliści na głównych ulicach handlowych i centrach handlowych musieliby zatem pomyśleć o tym, jak mogliby poprawić subiektywne poczucie bezpieczeństwa swoich klientów. ”„ Źródło: ntv.de, Erich Reimann, dpa ”„ Pomimo całej troski, Boże Narodzenie powinno być obchodzone w odpowiedni sposób. (Zdjęcie: picture alliance / Patrick Seege) Boże Narodzenie – co to było?

Prezenty! Rodzina! Miłość! I, o tak, dobrze: narodziny Jezusa! Około 2000 lat temu urodził się człowiek, który ukształtował historię świata jak nikt inny.

Obecnie na świecie jest ponad dwa miliardy chrześcijan. Upadek religii chrześcijańskiej to mit europejski; Z globalnej perspektywy liczba chrześcijan rośnie. I wszyscy świętują w Boże Narodzenie, że ich Bóg stał się człowiekiem. Wielu ludzi w „zachodnim świecie” nie ma pożytku z tej myśli.

Ale uczenie się od chrześcijaństwa w bardzo praktyczny sposób – mogą to zrobić nawet ludzie, którzy nie są wierzącymi. Cztery rzeczy do przemyślenia podczas świąt Bożego Narodzenia Powszechnym błędem jest przekonanie, że prorocy Starego Testamentu przepowiadali przede wszystkim przyszłość. Wcale tak nie było.

Raczej prorocy charakteryzowali się krytyką ówczesnych warunków społecznych. W ostrych słowach wezwali swoich ludzi do zapewnienia sprawiedliwości społecznej, w przeciwnym razie przyciągnęliby „gniew Boży”. Na przykład Amos atakuje tych, którzy „uciskają ubogich”, żądają od nich nadmiernych podatków i dają się przekupić (por. Księga Amosa, rozdział 5). A „będziesz siać, a nie żąć” – obiecuje prorok Micheasz bogatym w Jerozolimie, ponieważ kłamią, zwodzą i wygnają oraz zwodzą innych ludzi (Księga Micheasza, rozdział 6).

Na koniec Jezus powiedział: „Błogosławieni, którzy cierpią prześladowanie ze względu na sprawiedliwość; bo do nich należy królestwo niebieskie. ”” (Ewangelia Mateusza, rozdział 5). Szczególnie interesujące jest to, że sami prorocy Starego Testamentu byli często ludźmi zamożnymi. A jednak skierowałeś swój wzrok na tych, którzy cierpią. Aby zostać dzisiaj prorokiem, nie musisz mieć kryształowej kuli ani dedykowanej linii do boga.

Jest to jednak dość trudne: skupić się na tych, dla których życie nie układa się tak dobrze w karty. A potem otwórz usta i upewnij się, że coś się zmieni. Jest to prawdopodobnie jedno z najbardziej znanych, bo najbardziej centralnych stwierdzeń Jezusa: „Kochaj swojego bliźniego jak siebie samego”. „To stwierdzenie zawiera nieuzasadnione oczekiwanie, którego doświadczamy każdego dnia w Europie w obliczu imigracji setek tysięcy uchodźców. Bo przez „bliźniego” Jezus nie ma na myśli naszej rodziny, naszych przyjaciół czy tych, z którymi mamy do czynienia na co dzień (to byłoby zbyt łatwe). Przeciwnie.

Zapytany, używa przypowieści o „dobrym Samarytaninie”, aby powiedzieć, kogo ma na myśli (do odczytania w Ewangelii Łukasza, rozdział 10). Jest to historia, która była niepohamowanym policzkiem dla ówczesnego słuchacza, żydowskiego uczonego. Krótka wersja: Zaatakowany mężczyzna leży na wpół martwy na poboczu drogi. Przychodzi dwóch wysokich rangą Żydów – ale zignoruj ​​mężczyznę. Wtedy Samarytanin odkrywa rannego.

Samarytanie byli wtedy uważani za apostatów i nie byli uznawani za Żydów. Bez wahania pomaga ofierze i bez wahania opiekuje się nią Kwintesencja opowieści: Ten, kto pomaga, jest według obiektywnych kryteriów – inna religia, inne społeczeństwo – ten, którego najmniej się oczekuje. Tak więc, kiedy samozwańczy zbawcy „Zachodu” bronią się przed pomaganiem potrzebującym w odniesieniu do wartości chrześcijańskich, po prostu nie rozumieliście centralnego punktu, czym są te wartości chrześcijańskie. Chrześcijaństwo nie umieszcza „bliźniego” w naszej strefie komfortu, ale poza nią.

Krzyżowo religijne. Międzykulturowe. Nie trzeba być blisko siebie, aby stać się sąsiadem, oba powyższe punkty są już wysokimi standardami – i słusznie można zapytać, czy chrześcijanie faktycznie ich przestrzegają.

Odpowiedź jest prosta: nie. Już dla pierwszych chrześcijan było jasne, że nigdy nie mogą być bez skazy, że nigdy nie będą w stanie stanąć w obronie wszystkiego, czego w rzeczywistości wymaga od nich ich wiara (wystarczy przeczytać listy Pawła, który miejscami rozpaczał). Często jest to przeciwko chrześcijanom: głoszenie wody, ale picie wina.

Ale ta rozbieżność jest już nieodłączna w samym chrześcijaństwie: przegrywamy z powodu naszych własnych roszczeń i tych, które mają na nas inni. Jeśli chciałbyś wymyślić na to staroświecki termin – co powiesz na „grzech”? Możemy nauczyć się od chrześcijaństwa, że ​​wszyscy musimy sobie radzić z tą rozbieżnością.